Skręcenie stawu skokowego (kostki) to nie tylko zmora cierpiących na tę kontuzję sportowców, ale również jeden z najczęstszych urazów, z jakim zwykli pacjenci zgłaszają się do lekarza ortopedy. Wszyscy codziennie chodzimy, a czasem wystarczy drobna nierówność nawierzchni, potknięcie się lub poślizgnięcie, aby skręcić kostkę. Co wtedy? Czy ze skręconą kostką można chodzić, a może pozostaje jedynie unieruchomienie? Sprawdź.

Na czym polega skręcenie kostki?
Skręcenie to jeden z urazów tkanek miękkich – torebki stawowej i więzadeł. Może dotyczyć każdego stawu, ale najczęściej występuje właśnie w kostce, czyli stawie skokowym [1].
Zwichnięcie kostki a skręcenie: czym się różnią?
Zwichnięcie również jest urazem tkanek miękkich, ale powstaje w wyniku znacznie większej siły niż skręcenie. Dochodzi wtedy nie tylko do całkowitego uszkodzenia torebki i więzadeł, ale też do przemieszczenia względem siebie powierzchni stawowych kości goleni i kości skokowej.
- Przy skręceniu kostki zostaje przekroczony fizjologiczny zakres ruchomości stawu, ale, mimo różnych dolegliwości, ustawienie kości jest prawidłowe.
- Po zwichnięciu kości tworzące staw nie „wracają” na swoje miejsce – kostka ulega znacznej deformacji, a pacjent nie może nią poruszyć.
Najpoważniejszym urazem stawu skokowego jest złamanie, w którym dodatkowo występuje przerwanie ciągłości kości [1,2].
Jak dochodzi do skręcenia stawu skokowego?
Do urazu stawu skokowego, który umożliwia nam poruszanie stopą, najczęściej dochodzi gdy podczas chodzenia lub biegania stopa podwinie nam się do środka. Uszkodzone zostają wówczas więzadła stawowe, które w zależności od siły na nie działającej mogą ulec:
- naciągnięciu – skręcenie kostki I stopnia;
- naderwaniu – skręcenie II stopnia (częściowe rozerwanie więzadeł i torebki stawowej);
- zerwaniu – skręcenie III stopnia (całkowite rozerwanie torebki stawowej i więzadeł) [1].
Tylko w pierwszym przypadku możemy liczyć na to, że wszystko w miarę szybko wróci do normy. W dwóch pozostałych trzeba się liczyć z możliwością dłuższego leczenia, gipsem, a czasem nawet koniecznością operacji.
Skręcona kostka: objawy
Jak wygląda skręcona kostka? To zależy od stopnia skręcenia, ale istnieją pewne charakterystyczne objawy skręcenia kostki:
- opuchlizna (obrzęk);
- ból po bocznej stronie stawu;
- czasami krwiak (zasinienie tkanki podskórnej);
- niestabilność stawu (w poważniejszych przypadkach – stwierdza się ją zazwyczaj po ustąpieniu ostrej fazy urazu) [1].
Skręcenie kostki: diagnostyka
Przy podejrzeniu skręcenia kostki lekarz wykonuje badanie fizykalne kostki, stopy i podudzia. Sprawdza m.in. zakres ruchu oraz występowanie bolesnych punktów. Jeśli uraz jest poważniejszy, zaleca badania obrazowe (jedno lub kilka, w zależności od potrzeb):
- RTG – w celu wykluczenia złamań;
- rezonans magnetyczny – do rozpoznania stopnia uszkodzenia tkanek miękkich;
- tomografię komputerową – do dokładniejszego zobrazowania struktur kostnych;
- USG – do oceny ścięgien i więzadeł w czasie rzeczywistym, w różnych pozycjach oraz w ruchu [1,3].
Postępowanie w przypadku skręcenia stawu: pierwsza pomoc
Skręcenie stawu skokowego objawia się najczęściej obrzękiem i bólem w okolicach tego stawu. Pacjent bezpośrednio po urazie powinien zastosować tzw. schemat RICE (pierwsze litery słów z języka angielskiego):
- rest (odpoczynek),
- ice (lód),
- compression (ucisk),
- elevation (uniesienie nogi).
W praktyce oznacza to, że należy trzymać kończynę do góry (np. siedząc na krześle umieścić ją na drugim krześle), zrobić okład z lodu i owinąć stopę bandażem elastycznym.
Czy ze skręconą kostką trzeba iść do lekarza?
Z wizyty u lekarza możemy zrezygnować tylko wtedy, gdy ból i obrzęk są naprawdę niewielkie, szybko zanikają i nie nasilają się przy ucisku stopy na podłoże. Oczywiście ostrożność i pilna obserwacja urazu są obowiązkowe. W każdym innym przypadku należy w trybie pilnym zgłosić się do lekarza ogólnego lub ortopedy, którzy zdecydują o dalszym leczeniu.
Skręcenie kostki: leczenie
Leczenie skręconej kostki ma na celu zmniejszenie dolegliwości (bólu i obrzęku), przyspieszenie procesów regeneracyjnych, a ostatecznie – przywrócenie stawowi pełnej funkcjonalności. W zależności od stopnia urazu stosuje się:
- unieruchomienie – za pomocą materiałów opatrunkowych (bandaża elastycznego), ortezy lub gipsu;
- farmakoterapię – leki na ból mięśni i stawów, często również o działaniu przeciwzapalnym;
- ćwiczenia – po ustąpieniu bólu i obrzęku;
- leczenie zabiegowe – jeżeli uraz nie goi się przez długi czas albo staw pozostaje niestabilny mimo leczenia zachowawczego i fizjoterapii (np. rekonstrukcja więzadeł) [1,3].
Jak pozbyć się opuchlizny po skręceniu kostki?
Przy opuchliźnie po skręceniu kostki należy zastosować omówiony już schemat RICE. Do wykonywania zimnych okładów najwygodniej wykorzystywać specjalne, żelowe kompresy, które chłodzi się w zamrażarce [1,3]. Pomocniczo można też stosować maści i inne preparaty miejscowe (sprawdź chociażby właściwości maści żywokostowej).
Skręcona kostka: ile się goi?
Ile regeneruje się kostka po skręceniu? Lekkie skręcenie kostki wymaga leczenia przez ok. 3 tygodnie – tyle czasu potrzeba na wygojenie tkanek miękkich. Przy poważniejszych uszkodzeniach procesy naprawy stawu mogą trwać nawet 5 – 6 tygodni [1].
Jakie są powikłania skręcenia kostki?
"Po prawidłowym leczeniu stawu skokowego odzyskuje on pełną sprawność. Natomiast leczenie nieprawidłowe, najczęściej związane ze zbyt krótkim unieruchomieniem i nieodpowiednią rehabilitacją, może sprawić, że staw ten stanie się bardziej podatny na kontuzje" - mówi Marcin Cabaj, ortopeda ze Szpitala Specjalistycznego w Brzezinach.
Ćwiczenia na skręconą kostkę
Gdy leczenie urazu wchodzi w fazę fizjoterapii, specjalista powinien zaproponować serię ćwiczeń w celu poprawy zakresu ruchu, stabilności, elastyczności i siły mięśniowej. Mogą to być np. treningi równowagi o różnym stopniu trudności takie jak stanie na jednej nodze [3].
Skręcenie kostki: jak zapobiegać?
Ok. 40% wszystkich urazowych skręceń kostki występuje podczas uprawiania sportu, zwłaszcza dyscyplin obciążających staw skokowy.
- Dlatego osoby aktywne nigdy nie powinny zaniedbywać dobrych nawyków, takich jak rozgrzewka przed treningiem czy zaplanowanie przerw na odpoczynek i regenerację [4].
- Ważne pozostaje także pełne przepracowanie rehabilitacji po urazie, ponieważ dobrze prowadzony program ćwiczeń wspiera odzyskanie stabilności funkcjonalnej.
- U osób, u których skręcenia mają tendencję do nawrotów, pomocne może być również stosowanie stabilizatora, tapingu lub ortezy na kostkę [1,3,4].
Zwyczajne skręcenie kostki może mieć przykre konsekwencje.Historia, którą opowiedział nam internauta Piotr, nie jest szczególnie dramatyczna. Ale doskonale pokazuje, jakimi przykrymi dolegliwościami i problemami życiowymi może skutkować lekceważenie zaleceń lekarzy.
Skręcenie kostki: historia Piotra
Opowiem o walce z problemem, który wielu może wydać błahy ale dla mnie – człowieka w wieku 24 lat - stał się utrapieniem bardzo komplikującym prowadzenie normalnego życia. Chodzi o skręconą kostkę. A dokładnie rzecz ujmując, o wielokrotne skręcenie kostki. Całą serię skręceń.
Pierwszy raz ją skręciłem 5 lat temu, podczas gry w siatkówkę. Wyskok do siatki, ścięcie i… ostry ból w prawej nodze. Z pomocą kolegów pokuśtykałem do szatni. Potem wiadomo – wizyta w pogotowiu, szyna, zwolnienie lekarskie. Co prawda ortopeda zalecił mi ćwiczenia fizjoterapeutyczne ale po paru dniach pobytu w domu poczułem się na tyle dobrze, że zlekceważyłem ćwiczenia. Z dzisiejszej perspektywy mogę powiedzieć, że byłem „mądry inaczej”.
Bez sportu, bez pracy
Wydawało się ze już mam problem z głowy. Jednak bardzo się myliłem. Po jakimś czasie nastąpiło drugie skręcenie, potem trzecie… szóste … A co to znaczy dla młodego człowieka? Oto ja, pasjonat siatkówki, piłki nożnej, koszykówki, hokeja na trawie i jazdy na nartach, praktycznie zaprzestałem uprawiania tych sportów. Pozostało mi pływanie, które uznałem za bezpieczne dla mojej kostki. Kostka rządziła mną, a nie ja kostką.
Ale co tam sport. Raz skręciłem kostkę dosłownie wchodząc do salki konferencyjnej, w której miała się odbyć rozmowa kwalifikacyjna (starałem się o pracę). Jakoś pokuśtykałem, lekko podskakując, do krzesła. Pani wysłuchała moich wyjaśnień, wyraziła współczucie, zaoferowała pomoc i powiedziała, że zadzwoni do mnie aby umówić nas na nowy termin spotkania.
Na domiar złego, chyba ze zdenerwowania, dostałem krwotoku z nosa. Na białą koszulę i bordowy krawat poleciała krew. Zrobiło mi się słabo, bo nie znoszę widoku krwi. Pani nie zadzwoniła.
Czas na ćwiczenia
W końcu, po szóstym skręceniu, postanowiłem naprawdę solidnie wziąć się za tę kostkę. Trafiłem do ortopedy, który mnie skarcił za lekceważenie ćwiczeń fizjoterapeutycznych. – Proszę pana, brak odpowiedniej rehabilitacji grozi takimi zmianami zwyrodnieniowymi, że nie obędzie się bez bardzo długiego, poważnego leczenia – ostrzegł. Zabrzmiało to groźnie, niczym zapowiedź operacji. A ja się bardzo źle reaguję na widok skalpeli, igieł, zastrzyków.
Lekarz mnie przebadał i obejrzał zdjęcie rentgenowskie. Chyba wyglądałem na zdenerwowanego, bo powiedział: – Niech pan nie panikuje. Na razie skieruję pana na ćwiczenia, zobaczymy jakie będą rezultaty.
Odetchnąłem z ulgą.
W tej chwili pod okiem fizjoterapeuty uczę się wykonywać ćwiczenia, które – jak mi wyjaśnił – mają doprowadzić do stabilizacji kręgosłupa i aktywnej kontroli stawu skokowego. Te ćwiczenia mają spowodować, że z czasem będę niemal odruchowo kontrolować takie stawianie nogi, aby nawet na niestabilnym podłożu nie dochodziło do skręceń. Ćwiczenia zajmą sporo czasu. Ale przecież dużo więcej czasu zajmowały mi kolejne skręcenia. Nie wspominając o straconych życiowych okazjach.
Opinia eksperta
Mariusz Zuterek, fizjoterapeuta - W tym przypadku mamy do czynienia z nawykowym skręceniem stawu skokowego. Problem stanowi głównie zaburzenie kontroli stopy ze strony centralnego układu nerwowego. Jednak możliwa jest poprawa kontroli stopy poprzez ćwiczenia. Najlepsze efekty daje praca bosą stopą na stabilnym podłożu.
Skręcona kostka: podsumowanie
Skręcenie kostki to częsty uraz, do którego dochodzi zarówno w czasie uprawiania sportu, jak i codziennych aktywności. Zazwyczaj uszkodzenia nie są poważne, jednak ich zlekceważenie może mieć nieprzyjemne konsekwencje. Dlatego po skręceniu stawu skokowego trzeba przede wszystkim uzbroić się w cierpliwość – ani leki, ani orteza nie przyspieszą bowiem naturalnej regeneracji tkanek [1].
Źródła:
- Jerzy Sułko, Skręcenie stawu skokowego (pot. skręcenie kostki), 2023. https://www.mp.pl/pacjent/ortopedia/choroby-urazy/165580,skrecenie-stawu-skokowego-skrecenie-kostki. [dostęp: 14.04.2026].
- Karolina Stępień, Zwichnięcie stawu skokowego, 2023. https://www.mp.pl/pacjent/ortopedia/choroby-urazy/264049,zwichniecie-stawu-skokowego. [dostęp: 14.04.2026].
- Mayo Clinic, Sprained ankle, 2022. https://www.mayoclinic.org/diseases-conditions/sprained-ankle/diagnosis-treatment/drc-20353231. [dostęp: 14.04.2026].
- Gwendolyn Vuurberg i wsp., Diagnosis, treatment and prevention of ankle sprains: update of an evidence-based clinical guideline, 2018. https://bjsm.bmj.com/content/52/15/956. [dostęp: 14.04.2026].